VIII  P I Ę T R O  
 





 

Korbielowie

Łukasz jest dzieckiem szczęśliwym. Co chce to ma. Komputer chciał to mu kupiłem. Wszystko ma i niech mi tylko nie mówi, że chce studiować na AWFie. Ja już tam wiem lepiej, gdzie on chce studiować. Jesteśmy przykładną rodziną. Mamy wszystko co trzeba.

- Jak to go nie ma? Stwarzamy mu przecież takie warunki, nikt takich nie ma, ja jak byłem w jego wieku, to już zapieprzałem na kombinacie, wszystko co chce, to ma - krzyczy na żonę pan Korbiel.
- Nie krzycz na mnie - krzyczy pani Korbiel.
- To ty krzyczysz - krzyczy znowu na żonę pan Korbiel.

Odgłosy kłótni było słychać nawet na korytarzu. Ciekawe o co chodzi? Zastanawiają się skupione w ciżbie sąsiadki. Bardzo trudno odróżnić pojedyncze słowa.

 

<<<